statystyki
  • Odwiedziło nas: 206460 osób
  • Do końca roku: 189 dni
  • Do wakacji: -2 dni
menunewsletterpoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

Niedziela, 2017-06-25
Imieniny:
Łucji, Witolda
Logo BIP
middleT.jpg

Humor

Jesteś tu: » Strona startowa » Humor
Nick:
Treść:
Człowiek rodzi się zmęczony i żyje, aby odpoczywać.


Kochaj swe łóżko jak siebie samego.


Odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy.


Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.


Praca jest męcząca więc należy jej unikać.


Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego.


Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym.


Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci.


Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj, aż ci przejdzie.


Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.
Weronika Jakacka:***
Kochany Stanisławie.

Od kiedy pamiętam, że nie umiesz czytać za szybko, staram się pisać bardzo wolno... Nie poznasz Domu, kiedy wrócisz... przenieśliśmy się. Mięliśmy wiele kłopotów z przeprowadzką, przede wszystkim z łóżkiem. Taksówkarz nie pozwolił nam je wpakować do taxi... ponieważ Twój ojciec na nim siedział... jak już jesteśmy przy ojcu... dostał on nową pracę! Ma pod sobą 500 osób! Ścina trawę na miejscowym cmentarzu... W nowym domu mamy pralkę, ale nie chodzi ona za dobrze... Kilka dni temu włożyłam do niej 4 ojca koszule... po godzinie wyciągnęłam 4 sweterki dla wnuków, a koszul dotąd nie znalazłam... Wczoraj, Twój młodszy brat przyszedł ze szkoły z płaczem. Wygląda na to, że wszyscy w jego klasie mają nowe ubrania, a nas niestety jak wiesz nie stać..., ale zdecydowaliśmy, że kupimy mu nowy kapelusz i będzie stał przy oknie jak jego koledzy będą przechodzić... Maria urodziła dziecko dziś rano, ale nie słyszałam czy to chłopiec czy dziewczynka, więc nie wiem czy zostałeś wujem czy ciotką... Wuj Michał topił się kilka dni temu w jednym z tych ogromnych zbiorników ze spirytusem w tej wielkiej fabryce. Czterech jego kumpli wskoczyło, aby go ratować, ale bronił się dzielnie! Spaliliśmy jego ciało, i płomień nie gasł przez 3 dni... Twój ojciec nie wypił wiele w czasie Świąt. Do butelki po spirytusie wlałam litr oleju napędowego i jechał na tym aż do Nowego Roku. Poszedł on także ze mną do lekarza w ostatni czwartek. Lekarz wsadził mi do ust taką małą szklaną rurkę i kazał trzymać przez 5 minut. Twój ojciec zaoferował się kupić rurkę za całą swoją roczną wypłatę.

Kochająca Cię Matka.

PS.
Chciałam wysłać Ci trochę pieniędzy, ale już niestety zakleiłam kopertę...
Weronika Jakacka:***
- Do kogo piszesz ten list? - pyta żona męża.
- Czemu pytasz?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć! - odpowiada żona.
Weronika Jakacka:***
Rozmowa małżeńska w Hollywood:
Pijany mąż wraca do domu:
- Gdzie się podziało honorarium? - pyta żona.
- "Przeminęło z wiatrem"...
- Kiedy to się stało?
- "W samo południe"...
- Kto cię tak urządził?
- "Ostatni Mohikanin"...
- A co na to policja?
- "Milczenie owiec"...

Weronika Jakacka:***
Rozgniewana żona robi wyrzuty mężowi:
- Znam już na pamięć wszystkie twoje wykręty, kiedy wracasz do domu późno w nocy. Ciekawe co wymyślisz dzisiaj.
- Nic.
- I ty chcesz, żebym w to uwierzyła?
Weronika Jakacka:***
- Janie, czy cytryna ma nóżki?
- Nie panie...
- O kurcze, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...
Weronika Jakacka:***
-Co woła wampir czołgajac sie po pustyni?
-Krwi...Krwi...!!!:)
Weronika Jakacka:***
rzybywszy na Dziki Zachód pastor kupuje sobie konia.
- Czy to łagodne zwierzę? - pyta.
Hodowca cmoka językiem:
- Można powiedzieć: pobożne! Na "Bogu niech będą dzięki" rusza galopem, a na "Amen" staje jak wryty.
Duchowny wskakuje na siodło, mówiąc:
- Bogu niech będą dzięki!
Koń rusza z kopyta przez prerię. Po pół godzinie jeździec dostrzega przed sobą szeroką rozpadlinę ziemną. Koń ani myśli zwolnić, a pastor zupełnie zapomniał, w jaki sposób można go zatrzymać. Ze ściśniętym ze strachu sercem zaczyna odmawiać "Ojcze nasz". Na końcowe "Amen" koń zatrzymuje się na skraju przepaści.
- Bogu niech będą dzięki - wzdycha pastor...



Weronika Jakacka:***

Blondynka wypełnia formularz.

IMIĘ:Anna

NAZWISKO:Kowalska

URODZONA:TAK
weronika jakacka
Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia:
- Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!!
Na to Kaziu:
- A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!!
Na to wyrwał się Jasiu:
- Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem!
...