statystyki
  • Odwiedziło nas: 221663 osób
  • Do końca roku: 15 dni
  • Do wakacji: 188 dni
menunewsletterpoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

Sobota, 2017-12-16
Imieniny:
Albiny, Sebastiana
Logo BIP
middleT.jpg

SPRAWOZDANIE Z ZAGRANICZNEJ WYCIECZKI GIMNAZJALISTÓW Z WOŹNIK

Jesteś tu: » Strona startowa » SPRAWOZDANIE Z ZAGRANICZNEJ WYCIECZKI GIMNAZJALISTÓW Z WOŹNIK

SPRAWOZDANIE Z ZAGRANICZNEJ WYCIECZKI GIMNAZJALISTÓW Z WOŹNIK

W dniachod 7 – 10 maja 2016 roku odbyła się wycieczka gimnazjalistów do trzech stolic europejskich pod opieką pani mgr Joanny Rajtor, pani mgr Gabrieli Musik, i pani mgr Marzeny Imiołczyk. Zebraliśmy sięprzed budynkiem Gimnazjum o godz. 4.40. a wyjechaliśmy o godz. 5.00.

Po południu dojechaliśmy do Bratysławy. Tam zwiedziliśmy zamek na wzgórzu i usłyszeliśmy ciekawą legendę o odwróconym stole. Przeszliśmy się na krótki spacer po stolicy. Następnie udaliśmy się w kierunku Wiednia. Wjechaliśmy na wzgórze Kahlenbergu nazywane „Polskim wzgórzem w Wiedniu”, zwiedziliśmy kościół św. Józefa i podziwialiśmy piękne widoki. Znów wsiedliśmy w autobus i dojechaliśmy do Letniej Rezydencji Habsburgów. Piękny i ogromny budynek obejrzeliśmy z zewnątrz. Później mieliśmy okazję pospacerować po niezwykłym ogrodzie. Udaliśmy się do hotelu Krystal, który znajdował się w Hodoninie. Po zjedzeniu kolacji rozpakowaliśmy bagaże i poszliśmy spać.

Drugiego dnia wczesnym rankiem pojechaliśmy do Wiednia. Oglądaliśmy tam Zimową Rezydencję Habsburgów. Zwiedziliśmy Muzeum Sisi, w którym zgromadzone przedmioty prezentują życie i złożoną osobowość cesarzowej Elżbiety. Następnie udaliśmy się na spacer po Starówce, weszliśmy do Katedry św.Stefana i zwidziliśmy Muzeum Historii Naturalnej -Das Naturhistorische Museum Wien - wspaniały budynek bulwaru wiedeńskiego Ringu (Wiener Ringstraße), w którym znajdują się jedne z największych na świecie zbiory przyrodnicze. Kolekcja - ufundowana przed 250 laty przez cesarza Franciszka I Lotaryńskiego - została od tego czasu rozbudowana do ponad 25 milionów eksponatów, stanowiąc podwalinę dla badań przyrodniczych prowadzonych w Naturhistorisches Museum.

Po męczącym zwiedzaniu metrem dojechaliśmy do Prateru (Wesołego Miasteczka) i tam miło spędziliśmy czas. Zwiedzanie stolicy Austrii dobiegło końca. Powróciliśmy do hotelu na kolację i zasłużony odpoczynek.

Trzeciego dnia rano po śniadaniu i spakowaniu bagaży odjechaliśmy do Pragi.Około południa zwiedzaliśmy Hradczany. Zobaczyliśmy Pałac Czerninów i podziwialiśmy piękną Loretę, a potem przeszliśmy się Złotą Uliczką. Najlepszy punkt programu został na koniec, czyli rejs po Wełtawie. Po emocjonującym dniu udaliśmy się do hotelu Pramen, który znajdował się w Pradze 9 – dzielnicy rozciągającej się na wschód od Wełtawy.

Ostatniego dnia naszej wyprawy zwiedzaliśmy Stare Miasto - zabytkową dzielnicę Pragi, centrum kulturalne i handlowe stolicy Czech. Do 1784 samodzielne miasto było otoczone ze wszystkich stron dawną dzielnicą żydowską - Josefovem. Oglądaliśmy tam Kościół św. Jakuba i Kościół Matki Bożej przed Tynem. Spacerowaliśmy Dzielnicą Żydowską, słuchając opowiadań pani przewodnik. Przeszliśmy się wzdłuż Mostu Karola. Na koniec udaliśmy się na Nowe Miasto- dzielnicę Pragi, położoną na prawym brzegu Wełtawy, niegdyś samodzielny organizm miejski, obecnie główną dzielnicę handlową stolicy Czech. Mimo swej nazwy historia Nowego Miasta sięga XIV wieku - założył je w 1348 król czeski Karol IV Luksemburski na południe od Starego Miasta. Miało ono połączyć obwarowaną siedzibę królewską - Wyszehrad ze Starym Miastem i Hradczanami. Z Nowego Miasta przeszliśmy na Plac Wacława, gdzie kupiliśmy pamiątki. Około godz.17.00 wyjechaliśmy z Czech w kierunku Woźnik. Na miejsce dojechaliśmy o godz.24.00 – zmęczeni, ale bardzo zadowoleni.

Wszyscy uważamy, że ta wycieczka była udana. Wyjazd okazał się nie tylko wyprawą krajoznawczą, ale też lekcją historii.Bardzo dziękujemy paniom nauczycielkom za przygotowanie tej wspaniałej wyprawy i opiekę nad nami, a rodzicom i panu Burmistrzowi Alojzemu Cichowskiemu za jej sfinansowanie.

 

/Uczestniczka wycieczki

Oliwia Badura – kl. III a/

 

Dystans nie był długi...

Kamil zmęczył się tylko troszeczkę. A lody były pyszne