statystyki
  • Odwiedziło nas: 217545 osób
  • Do końca roku: 70 dni
  • Do wakacji: 243 dni
menunewsletterpoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

Niedziela, 2017-10-22
Imieniny:
Haliszki, Lody
Logo BIP
middleT.jpg

Wycieczka do Oświęcimia i Wadowic

Jesteś tu: » Strona startowa » Archiwum » Wycieczka do Oświęcimia i Wadowic

Wycieczka do Oświęcimia i Wadowic

Relacja z wycieczki

W dniu 7 października klasy drugie i trzecie pod opieką p. Joanny Rajtor, p. Gabrieli Musik i ks. Mariusza Kostki uczestniczyły w wycieczce do Oświęcimia i Wadowic. Wszyscy zebraliśmy się punktualnie o 6:50 ( z jednym małym wyjątkiem Innocent).

 

Podróż minęła nam bardzo szybko. Około godziny 7:30 dotarliśmy do Oświęcimia, w którym znajduje się muzeum niemieckiego zespołuobozów koncentracyjnych i zagłady. Wejście do obozu otwiera brama, na której widnieje napis „Arbeitmachtfrei”, czyli „Praca czyni wolnym”. Każdy, kto przekroczył tę bramę był skazany na śmierć i różne tortury. Na terenie Auschwitz I, zwiedziliśmy bloki, w których znajdują się wystawy tematyczne. Ogromne wrażenie wywarła na nas makieta przedstawiająca drogę ludzi skazanych na śmierć w komorach gazowych, obcięte włosy, liczne zdjęcia, przedmioty codziennego użytku. Pod Ścianą Śmierci (między blokami 11 i 10), gdzie rozstrzelano kilkanaście tysięcy ofiar zapaliliśmy znicze i odmówiliśmy modlitwę. Widzieliśmy celę, w której zmarł św. Maksymilian Maria Kolbe. Ostatnim miejscem, które zwiedzaliśmy w Oświęcimiu było krematorium. Znajduje się ono poza ścisłym ogrodzeniem obozu. Na koniec obejrzeliśmy film przedstawiający ludzi, którzy przeżyli te tortury, a także zamordowanych. Wszyscy byli przejęci obrazem bólu, cierpienia, rozpaczy i smutku. Na sali panowała cisza.

Po Oświęcimiu zwiedzaliśmy Brzezinkę- oddalony o 3 km kolejny obóz. Było tam ponad 300 baraków i tory, po których przewożono więźniów pociągami.

Tak zakończyła się nasza wycieczka po obozie śmierci, obozie, który jest w całości wielkim cmentarzem. Trudno nam wyrazić swoje uczucia podczas zwiedzania. Mamy świadomość tego, że wojna to ból i cierpienie, a zadaniem naszego pokolenia jest zrobić wszystko, aby do niej już nie doszło.

Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy były Wadowice – rodzinne miasto św. Jana Pawła II. Zwiedziliśmy kościół, do którego uczęszczał Karol Wojtyła i gdzie był ochrzczony.
W pomieszczeniu, w którym znajdują się relikwie Jana Pawła II zapaliliśmy świeczkę.

Na zakończenie, spróbowaliśmy kremówek na wadowickim rynku, a następnie udaliśmy się w drogę powrotną. Do domu wróciliśmy o godzinie 18:30. Pełni wrażeń i refleksji.